Drzwi wewnętrzne
hejka,
dzień ponury, bardzo deszczowy wiec i na wpis mnie naszło ;)
Może wydać sie to nawet śmieszne, tynków jeszcze nie mam( ale cicho cicho, mówią że mają zacząć sie już po niedzieli ;) ) a ja tu o drzwiach.
Ale do rzeczy, mamy znajomego stolarza częstego bywalca u nas, a on z kolei ma znajomego stolarza który robi drzwi. I tak niechcący pewnego razu wyszło ze będzie nam on właśnie robił drzwi. Szybki przegląd w internetach wszystkich modeli i jest ;) po pierwsze, zawsze wiedziałam że drzwi u nas mają być drewniane. Ceny drewnianych drzwi z ościeżnicą są masakryczne, ale mimo tego byliśmy zdecydowani. Mamy 10 sztuk takowych w domu więc byłoby na pewno drogo. Ten nasz znajomy stolarz był u nas w piątek na pogawędce i mówił że gdzieś załatwi nam taniej materiał i będzie sobie wszystko przesychało , a za robociznę dla tamtego drugiego będzie jakieś 150 zł od sztuki z futryną. Nom zobaczymy cóż z tego wyjdzie, mam nadzieje że nie jakieś esy floresy ;)
Z wyborem wzoru tez nie mieliśmy większego problemu, wiedziałam od początku że będą to drzwi z jakimś pionowym przeszkleniem, tak żeby ciut nawiązywały do drzwi zewnętrznych. Coś na wzór drzwi DRE Fortimo:
podobają się mi tez takie, pytaliśmy czy da radę ten stolarz zrobić, ale zobaczymy:Zdj.zapożyczone z neta
Drzwi będą na pewno białe, pewnie sama je będę malowała, uwielbiam pędzle i farby więc może podołam ;)
No i to tak tyle na dziś ;) mże ma ktoś u Was takie drzwi? chętnie bym zobaczyła jak to u kogoś wygląda.
pozdrówka
Natalka
Komentarze